Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

Richard Elliot

Number Ones

Richard Elliot - Number Ones 01. Here And Now (5:14) 02. Moomba (4:56) 03. People Make The World Go Round (4:26) 04. Mystery (4:03) 05. R n R (4:18) 06. Move On Up (4:36) 07. Retro Boy (4:21) 08. Island Style (5:19) 09. Boom Town (4:18) 10. Inner City Blues (Makes Me Wanna Holler) (5:02) 11. Island Style (Live) (5:52) 12. Inner City Blues (Live) (9:30)
  • Richard Elliot - saxophone
Add to Basket

64.00 PLN

CD:

Nr kat.: ART7038
Label  : Artistry Music (USA)

"Number Ones" to dwanaście utworów, pochodzących z sześciu najlepiej sprzedających się albumów saksofonisty Richarda Elliotta. Oprócz 10 nagrań studyjnych do płyty ''Number Ones'' będącej ukoronowaniem ponad 25-letniej solowej kariery saksofonisty, dołączono dwa dotychczas nie publikowane koncertowe nagrania obnażające prawdziwie ''ostry pazur'' interpretacyjny Elliota. Urodzony w Szkocji Richard Elliot zakończywszy 5-letnią współpracę z legendarną formacją Tower Of Power zadebiutował solo w 1986 roku rewelacyjną wersją przeboju Percy Sledge'a ''When A Man Loves A Woman''. Jego czwarty solowy album ''Jumpin 'Off'' (1997) zgrabnie łączący elementy muzyki funk z lekkim smooth jazzowym brzmieniem sprzedano w rekordowym nakładzie ponad 100.000 egzemplarzy. W ciągu całej swej dotychczasowej muzycznej podróży ten wyjątkowy saksofonista tenorowy oddaje swą muzyką hołd dla wielu artystów, których lata największej chwały przypadły na przelom lat 70-tych i 80-tych w rodzaju Grovera Washingtona Jr. czy Davida Sanborna. Obok typowych smooth jazzowych tematów w rodzaju otwierającej płytę ballady ''Here And Now'' (nie mylić z identycznie zatytułowaną kompozycją Christopha Titza) znajdziemy soczyście funkujące tematy w rodzaju ''Moomba''. W takich właśnie utworach, pełnych ekspresji i żaru Richard Elliot wypada najbardziej przekonywująco. O gustach się nie dyskutuje i zdaję sobie sprawę, iż ''jazzowe wyciskacze łez'' zajmują również w sercach miłośników smooth jazzu swoje miejsce. Nie można jednak oprzeć się także bardzo rytmicznym utworom z repertuaru szkockiego saksofonisty, a sam finał albumu w postaci dwóch koncertowych (wcześniej nie publikowanych) nagrań dowodzi, iż Richard Elliot w trakcie występów live jawi się nam jako nieposkromiony wirtuoz, który nawet w ''ugrzecznionej'' konwencji smooth, potrafi nieźle poimprowizować (''Inner City Blues'' Marvina Gaye'a w wersji koncertowej dociągnął do prawie 10 minut!).

 

Razem z tą płytą inni Melomani kupowali: