Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

ClearAudio

Smart power 12V

Smart power 12V  image
Galeria okładek

ZamknijGaleria okładek

Dane techniczne


* Provided the warranty card is fully completed and returned to Clearaudio within 2 weeks of purchase.
BATTERY NiMh Battery 12V 500 0mAh
POWER SUPPLY 100 - 240 V AC, 50 - 60 Hz, max. 1.4 A
OUTPUT 12 V DC, max. 1.6 A; fused (time delay fuse)
POWER CONSUMPTION IN OPERATION MODE 6.5 - 33 watts (depending on the charge cycle)
POWER CONSUMPTION IN OFF MODE 0 watts (turned off at rear panel)
WEIGHT Approx. 2.2 kg
DIMENSIONS (W/D/H in inches) 4.33 × 13.78 × 1.18
DIMENSIONS (W/D/H in mm) 110 × 350 × 46
WARRANTY 2 years* (except batteries)

Dane techniczne


* Provided the warranty card is fully completed and returned to Clearaudio within 2 weeks of purchase.
BATTERY NiMh Battery 12V 500 0mAh
POWER SUPPLY 100 - 240 V AC, 50 - 60 Hz, max. 1.4 A
OUTPUT 12 V DC, max. 1.6 A; fused (time delay fuse)
POWER CONSUMPTION IN OPERATION MODE 6.5 - 33 watts (depending on the charge cycle)
POWER CONSUMPTION IN OFF MODE 0 watts (turned off at rear panel)
WEIGHT Approx. 2.2 kg
DIMENSIONS (W/D/H in inches) 4.33 × 13.78 × 1.18
DIMENSIONS (W/D/H in mm) 110 × 350 × 46
WARRANTY 2 years* (except batteries)

  • ClearAudio - akcesoria
Add to Basket

2999.00 PLN

zasilacz akumulatorowy:

Nr kat.: EL085/B/B
Label  : ClearAudio
Add to Basket

2999.00 PLN

zasilacz akumulatorowy:

Nr kat.: EL085/B/S
Label  : ClearAudio

Akumulatorowy zasilacz idealny

Najnowszy ‘smart power 12V’ jest całkowicie niezależną od sieci elektrycznej jednostką zasilającą Państwa gramofon, a w przypadku gramofonu concept active – także jego przedwzmacniacza. ‘Smart-power 12V”’ gwarantuje wielogodzinną pracę gramofonu z dokładnością stabilnych obrotów talerza mierzoną do trzeciego miejsca po przecinku. Smart power został wyposażony w elektroniczne układy ładowania akumulatorów bez dopuszczenia do naszych urządzeń napięcia z sieci domowej. Wszystko odbywa się z zachowanie sterylnej izolacji gramofonu od reszty świata elektrycznego. Pięknie gra... I czysto, i śpiewnie... Palce lizać... - A skąd wiesz? Kto niby poświadczył, że płyta obraca się ze znamionową prędkością 33,3 cm na sekundę? Zresztą, czy to ważne? Nie apteka! Co to za dziwny zapach… Hm… W aucie mam szybkościomierz. Licznik zużycia energii nieubłaganie przelicza kilowaty na monety. Księgowa nie przeleje nigdy nawet o grosz więcej, niźli stanowi umowa… Ale czy talerz gramofonu rzeczywiście obraca się z prędkością, z jaką narzynano rowki na stemplu do tłoczenia płyt? - Sprawdź… - lekki odór siarki znów zamajaczył pod nosem. – Sprawdź… Coś czarnego mignęło ci przed oczyma? Już wiesz, co to? A raczej – kto? Twoje audiofilskie alter ego. Kosmaciak piekielny, niepohamowany i bezlitosny wyciskacz kasy, obiecywacz i podpuszczacz. Słowem – gość z charakterem. Nie to, co ty. Gdyby nie on, nigdy nie zostałbyś audiofilem. Jak sprawdzić…? – zastanawiasz się… – Włącz ulubioną płytę. Opuszkiem wskazującego palca prawej ręki dotknij rantu płyty. Czujesz, jak łaskocze, czochra się, ociera i napastuje to cacko z dziurką po środku? Co? Ja wiem, że to palec. A on czyj ci jest? Nie twój? Jak ci nie wstyd zrzucać winę na paluszka! Więc dociśnij mocniej, odrobinkę… Słyszysz? - Uhmuuu… - Ale co słyszysz? - Że fałszuje… Nie wiem, jak to jest być Aniołem Stróżem, ale czarcim Audiofistofelesem nie jest lekko. Szczególnie w Polsce. Kilka dni temu ktoś pokazał mi film z ulicznej ankiety wśród maturzystów. Gdzie leży Luxemburg? Herosi spod znaku dumnego Orła wymienili wszystkie państwa w Europie. Większość skłaniała się do przypuszczenia, że Luxemburg leży w Belgii. Równie błyskotliwe odpowiedzi padały po pytaniu, ile gwiazd jest w naszym układzie słonecznym. Ten Pan, który zapewniał, że tryliardy miliardów jest moim typem do tegorocznego Chebla. Więc dotykamy i dociskamy kręcący się winyl. Ten – zwalnia. W głośniku pojawia się fałsz w głosie ulubionej wokalistki. Jej głos matowieje, całość wygląda jak prawdziwek rozdeptany butem grzybiarza takiego jak ja. I wszystko jasne. To, że winyle nie brzmią u Państwa tak jak byście chcieli zależy nie tylko od klasy gramofonu, ceny wkładki czy przedwzmacniacza! To stabilność i dokładność obrotów ma fundamentalne znaczenie dla walorów brzmieniowych! Stabilne obroty pozwalają na precyzyjną korektę antyskatingu. Także forcingu. A co z rezonansem wywoływanym przez zasilanie gramofonu? Na wszystkie te bolączki jest proste, oczywiste rozwiązanie. Korbka. Tak. Korbka, którą napędzimy talerz i uniezależnimy się od rezonansu sieci energetycznej. I proszę pokazać mi rasowego audiofila, który nie zdoła utrzymać stabilnych obrotów talerza! Tylko po czym poznać, że właśnie osiągnął prędkość znamionową? Nie żartuję. Pewien Tomasz spod miasta Kutopy, gdy mu o tej korbce wspomniałem, oddzwonił po godzinie i powiedział, że jest coś na rzeczy. - Przed wojną kamerzysta kręcił korbką i dlatego mamy te stare filmy jakby w przyspieszonych obrotach – powiedział. Kombinuje dobrze. A ja mam satysfakcję, że znów twórczo nawiedziłem brata audiofila. Nie jest to pierwsza próba Clearaudio zbudowania niezależnego, całkowicie wolnego od mankamentów sieci energetycznej sposobu zasilania gramofonów oraz przedwzmacniaczy. To więcej niż zasadniczy czynnik uwalniający nas od zakłóceń i zgubnych rezonansów, a w przypadku obrotu talerza – od zniekształceń brzmienia.

 

Razem z tą płytą inni Melomani kupowali: