Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

Van Halen

Diver Down

VAN HALEN - Diver Down 01. Where Have All The Good Times Gone! (3:08) 02. Hang 'Em High (3:28) 03. Cathedral (1:23) 04. Secrets (3:25) 05. Intruder (1:39) 06. (Oh) Pretty Woman (3:00) 07. Dancing In The Street (3:45) 08. Little Guitars (Intro) (0:42) 09. Little Guitars (3:48) 10. Big Bad Bill (Is Sweet William Now) (2:45) 11. The Full Bug (3:21) 12. Happy Trails (1:08)
  • Van Halen - vocal
Add to Basket

199.00 PLN

SACD Hybr:

Nr kat.: UDSACD2247
Label  : Mobile Fidelity

Napięty harmonogram tras koncertowych Van Halen – w połączeniu z produkcją czterech płyt długogrających w ciągu czterech lat – skłonił amerykański zespół rockowy do zrobienia sobie przerwy. Przerwa jednak nie trwała długo. Wokalista David Lee Roth uznał, że mogą zaspokoić zapotrzebowanie wytwórni na nową muzykę, nagrywając cover utworu Marthy & The Vandellas „Dancing in the Street” i wydając go jako singiel. Gitarzysta Eddie Van Halen, który nie chciał po prostu skopiować utworu innego artysty, lecz go przerobić, zasugerował utwór Roya Orbisona „(Oh) Pretty Woman”, gdy nie mógł wymyślić odpowiedniego riffu do klasyka Motown. Sprawa zamknięta? Wcale nie: kiedy interpretacja klasyka Orbisona w wykonaniu Van Halen szturmem podbiła listy przebojów Billboardu i wspięła się do pierwszej piętnastki, Warner Bros. poinformował zespół, że aby sprostać ogromnemu zapotrzebowaniu, konieczny będzie pełny album. Kwartet wraz z Tedem Templemanem udał się więc do Los Angeles, aby nagrać swój piąty album studyjny w Sunset Studios i Warner Bros. Recording Studios między styczniem a marcem 1982 roku – w zaledwie 12 dni. To właśnie historia albumu „Diver Down”, który ukazał się jeszcze w tym samym roku, natychmiast wskoczył na trzecie miejsce na amerykańskich listach przebojów i sprzedał się w ponad czterech milionach egzemplarzy na całym świecie! Historia sukcesu Van Halen w dziedzinie coverów sięga ich diamentowo-platynowego debiutu z 1978 roku. Ambitne podejście, które ukazuje wszechstronność, kreatywność, talent i czystą radość grania zespołu, jest na „Diver Down” bardziej widoczne niż kiedykolwiek. Album zawiera pięć urzekających coverów, z których trzy stały się wielkimi hitami radiowymi: energiczna interpretacja utworu The Kinks „Where Have All The Good Times Gone!”, parodia utworu „Happy Trails” – oryginalnie autorstwa Dale’a Evansa – w wykonaniu kwartetu barbershopowego i oczywiście „Oh, Pretty Woman”. Wśród tych utworów znajduje się zbiór niezwykle zabawnych utworów. Weźmy na przykład groźny utwór „Intruder”, napisany przez Rotha na syntezatorze, a grany przez Eddiego Van Halena, który przekręca tremolo swojej gitary i pociera struny puszką „Schlitza”, generując przy tym potężne sprzężenie zwrotne. Albo wizjonerski „Little Guitars (Intro)”, w którym Eddie Van Halen gra na gitarze z nylonowymi strunami i naśladuje technikę flamenco inspirowaną stylem klasycznym, szybko tremolo – uderzając prawą ręką w wysokie struny, a lewą orkiestrując hammer-ony i pull-offy na gryfie gitary. Zawsze o krok do przodu, pionierski instrumentalista „Cathedral” skomponował go na długo przed nagraniem „Diver Down”. Zaadaptował go na płytę, palcując dźwięki na gryfie lewą ręką, a jednocześnie kręcąc pokrętłem głośności w górę i w dół prawą. To ostatnie ostatecznie spowodowało, że gałka zacięła się pod koniec drugiego ujęcia, ale zamierzony efekt – utwór przypominający brzmienie organów kościelnych – został uchwycony. Z miłością zremasterowany w kalifornijskim studiu MoFi, reedycja „Diver Down” prezentuje ten rockowy klasyk z niesamowitym realizmem, nieokiełznaną dynamiką oraz wzorcową klarownością i dbałością o szczegóły. Starannie numerowana hybrydowa płyta SACD – opakowana w wysokiej jakości rozkładaną kopertę w stylu mini-LP – ożywia twórczość Teda Templemana. Dzięki hybrydowej płycie SACD MoFi, „Diver Down” dostarcza więcej pozytywnych wibracji niż kiedykolwiek – podkręć głośność!