| Wykonawcy / kompozytorzy | |
|---|---|
| HAYDN (composer) | |
| Auryn Quartet (quartet) | |
Kompozytor: HAYDN.
Wykonawcy: Auryn Quartet.
Utwory: Kwartety smyczkowe op. 33 nr 1–6 (vol. 6 z 14).
To wydanie: CD, Tacet, TAC168; DVD-Audio, Tacet, TAC168DAudio – CD i DVD-Audio (Real Surround Sound).
Niemieckie wydawnictwo Tacet postanowiło uczcić 200. rocznicę śmierci Józefa Haydna wydając jego wszystkie kwartety smyczkowe w interpretacji renomowanego, założonego w 1981
r. kwartetu Auryn. Kilka płyt z tego cyklu zaplanowanego na 14 woluminów już się ukazało, teraz wydawca zaczyna je publikować w wersji DVD-Audio, z dźwiękiem przestrzennym. O ile płyty z takim dżwiękiem w systemie SACD pojawiają się dosyć często, o tyle format DVD-Audio praktycznie się nie przyjął. Tacet jest jednym z rzadkich jego zwolenników. O samym standardzie dyskutować nie będę, warto jednak zdawać sobie sprawę, że płyta SACD ze względu na budowę dwuwarstwową funkcjonuje w każdym odtwarzaczu CD lub DVD jako nagranie dwukanałowe, natomiast płyta DVD-Audio może być odtwarzana tylko w odtwarzaczu DVD, a wszystkie jej zalety można odkryć tylko dzięki sprzętowi akceptującemu standard DVD-Audio. A więc ilość melomanów mogących się zainteresować takim nagraniem jest bardzo ograniczona. Niemiecki zespół to wytrawni muzycy, a ich gra jest znakomita. Słuchając ich Haydna przekonani jesteśmy, że dają z siebie wszystko, że muzyka ta jest im bliska. Ich
piękny, przejrzysty, jasny, o znakomitej barwie dźwięk zachwyci każdego, najbardziej wybrednego melomana. Wizja dzieł Haydna, jaką nam prezentują zachwyca. Mam nadzieję, że kolejne woluminy będą równie odkrywcze. Przewagą standardu DVD-Audio jest możliwość zapisania na jednym krązku znacznie wiecej muzyki, o czym niech świadczą ich czasy trwania.
Dosyć niecodzienną koncepcję przyjęto przy nagrywaniu przestrzennym tych płyt. Otóż mikrofony ustawione są w środku kwartetu, co powoduje, że altówkę i wiolonczelę słyszymy z tyłu. Koncepcja raczej niecodzienna, która początkowo przeszkadza w słuchaniu. Po pewnym czasie można się do tego przyzwyczaić, ale czy trzeba? W sumie jednak bardzo ciekawe przedsięwzięcie, czekam z niecierpliwością na kolejne albumy z tej serii. Polecam.
Stanisław Lubliński Muzyka21 - luty 2010
Zapisz się, a będziemy informować Cię o nowościach, wydaniach audiofilskich i promocjach.