Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

BIZET, SHOSTAKOVICH, GLAZUNOV, Boston Pops, Arthur Fiedler

Carmen Ballet / Incidental Music to 'Hamlet' / Carnaval Overture,

Carmen Ballet / Incidental Music to 'Hamlet' / Carnaval Overture, image
Galeria okładek

ZamknijGaleria okładek

Arthur Fiedler & The Boston Pops Orchestra - Shchedrin: Carmen; Glazunov: Carnaval Overture Op. 45 Carmen Ballet: 01. Introduction (1:14) 02. Dance (2:10) 03. First Intermezzo (0:58) 04. Change of the Guard (1:55) 05. Entrance of Carmen and Habanera (2:46) 06. Scene (5:26) 07. Second Intermezzo (1:46) 08. Bolero (1:15) 09. Toreador (2:46) 10. Toreador and Carmen (4:00) 11. Adagio (4:36) 12. the Fortune Teller (4:02) 13. Finale (5:57) Incidental Music to 'Hamlet': 14. Introduction and Night Watch (2:20) 15. Funeral March (1:36) 16. Flourish and Dance Music (2:09) 17. Hunting (2:08) 18. Actor's Pantomime (1:22) 19. Procession (1:03) 20. Musical Pantomime (0:58) 21. Feast (1:07) 22. Ophelia's Song (1:28) 23. Lullaby (1:05) 24. Requiem (2:00) 25. Tournament (0:49) 26. March of Fortinbras (1:59) 27. Carnaval Overture, Op. 45 (9:02)
  • Boston Pops - orchestra
  • Arthur Fiedler - conductor
  • BIZET
  • SHOSTAKOVICH
  • GLAZUNOV
Add to Basket

229.00 PLN

Ultimate HQCD:

Nr kat.: 889854658081
Label  : Sony (Hong Kong)

Inżynierom z Japonii i Hong Kongu udało się złagodzić załamanie przebiegu cyfrowego, zbliżając się o kilka procent do wzorca pozbawionego wszelkich zniekształceń. Moim jednak zdaniem ciekawszy jest technologiczny aspekt tej nowinki – sam krążek CD, a raczej sposób położenia na nim warstwy nośnej dla lasera i jej zabezpieczenie. Zrezygnowano z dotychczas powszechnie stosowanego poliwęglanu na rzecz fotopolimerów. Pozwalają one na bardziej precyzyjne wykonywanie zagłębień (pit) i wypukłości (land). A to warunek niezbędny do odwzorowania na płycie brzmienia jeszcze bardziej zbliżonego do walorów oryginału. Płyta UHQCD wymaga ze strony melomana nieco większej troski. Należy m.in. unikać bezpośredniego i długotrwałego naświetlania jej promieniami słonecznymi. Warstwa informacyjna została maksymalnie pozbawiona kolorowych obrazków, krzyczących haseł i grafiki. Wszystko w celu zapewnienia laserowi idealnych warunków do odczytu warstwy nośnej. I to słychać! Pierwsze płyty w tym formacie to rzeczywiście brzmieniowe klejnoty. Obok Carmen Fantasie – jedno z najbardziej referencyjnych nagrań w dziejach fonografii – kilka krążków zaskakujących przejrzystością sceny ale przede wszystkim najbardziej poszukiwanym aspektem – naturalnością brzmienia. To takie szklanki, które mimo ciągłego lania do nich wody, nigdy się nią nie napełnią do końca.