Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

Eugene Maslov, Shirley Horn, Toots Thielemans

The Face Of Love

  • Eugene Maslov - The Face Of Love
  • 01. Chan's Song (Never Said) (4:36)
  • 02. More Love (8:05)
  • 03. Them There Eyes (4:01)
  • 04. The Face Of Love (4:51)
  • 05. Seven Steps To Heaven (3:45)
  • 06. Peacocks (7:05)
  • 07. Bluesette (7:01)
  • 08. Groove Merchant (5:43)
  • 09. Through Russian Eyes (3:59)
  • 10. Come Back To Me Love (5:58)
  • Eugene Maslov - piano
  • Shirley Horn - vocal
  • Toots Thielemans - harmonica
Add to Basket

79.00 PLN

CD:

Nr kat.: MAC1002
Label  : MackAvenue (USA)

Emigrant z byłego ZSRR, Eugene Maslov, wydał swój drugi album dla Mack Avenue Records, a trzeci w ogóle (pierwsze dwa były dla nieistniejącej już wytwórni Brownstone), zawierający cztery jego autorskie utwory i rozmaite inne, tworzące łącznie dziewięć utworów. Dołączają do niego dwaj czołowi przedstawiciele hard bopu i nowoczesnego jazzu na dzisiejszej scenie: były basista Billa Evansa, Eddie Gomez, oraz perkusista Omar Hakim, którego dorobek obejmuje współpracę m.in. z George'em Bensonem, Davidem Bowiem i Milesem Davisem. To dość intensywna sesja, przywodząca na myśl pianistów o podobnych poglądach, takich jak Keith Jarrett i Eric Reed. Czuć niepokój, gdy każdy utwór jest brany na warsztat, z niewielką ilością subtelności i pośredniości. The Man I Love to duet na fortepian i perkusję w szybkim tempie, w którym perkusja Omara Hakima dudni i pulsuje pod wpływem uporczywej interpretacji fortepianowej tego klasyka braci Gershwin przez Maslova. Kolejny utwór Milesa Davisa „Milestones” to ponownie utwór z Hakimem, który wykorzystuje hi-haty i inne talerze perkusyjne, aby podkreślić wysiłki pianisty. Początek tego utworu budzi oczekiwanie na bardzo kreatywną improwizację, ale w niewytłumaczalny sposób nie udaje mu się spełnić tej obietnicy. Gomez jest praktycznie zagłuszany przez figlarnych Maslova i Hakima, z wyjątkiem momentów, gdy ma szansę na solo, a i wtedy zazwyczaj dostaje tylko kilka taktów, jak w „Here Comes Juliette”. W zazwyczaj spokojnie granym „Dindi” sytuacja komplikuje się i staje się interesująca, gdy Maslov próbuje zwolnić tempo, podczas gdy Hakim wali jak młotem. Ale tutaj jest świetny bas Gomeza przez kilka taktów, czy coś koło tego. Nie ma wątpliwości, że Maslov jest niesamowitym technikiem. Ale jemu i nam przydałoby się trochę więcej finezji podczas tej sesji. Ale nie wszystko stracone. Łagodniejszy, bardziej introspektywny Eugene Maslov pojawia się w swoim najnowszym utworze. Dzięki trzem różnym perkusistom atmosfera nie jest tak napięta, jak na poprzedniej płycie, gdzie Hakim nie dał nikomu złapać oddechu – ani wykonawcy, ani publiczności. Choć nieco przycichła, Maslov nadal nie daje się zwieść. Łagodząc napięcie w utworze „Through Russian Eyes”, powraca do poczucia pilności w utworze Herbiego Hancocka „Chan's Song (Never Said)”. Eddie Gomez ponownie gra na basie i znów ma tendencję do zatapiania się w natłoku dźwięków. Są jednak niezapomniane momenty. Niektóre z nich to „The Face of Love” i „Come Back to Me Love”, gdzie Shirley Horn przejmuje rolę wokalną. Nikt nie zdoła jej zagłuszyć i przeżyć, by o tym opowiedzieć. Obie te urocze ballady zostały skomponowane przez Gretchen Carhartt, która była właścicielką wytwórni płytowej. Nie potrzebuje jednak specjalnych przywilejów, ponieważ doskonale radzi sobie jako autorka tekstów. Inne wspaniałe momenty pojawiają się, gdy Toots Thielemanns pojawia się na swoim dobrze znanym Bluesette, na którym grał setki razy, ale który zawsze brzmi dobrze. W tej wersji jest mniej walca niż zazwyczaj. Z dwóch płyt, druga jest lepsza i godna polecenia. Lista utworów: Kolobok; Here Comes Juliette; Out of This World; When I Need to Smile; Living in the Past; The Man I Love; Dindi; Milestones; Sweet Lana Chan's Song (Never Said); More Love; Them There Eyes; The Face of Love; Seven Steps to Heaven; Peacocks; Bluesette; Groove Merchant; Through Russian Eyes; Come Back to Me Love Shirley Horn (wokal); Toots Thielemans (harmonijka); Eugene Maslov (fortepian, syntezator); Eddie Gomez, Chuck Deardorf (gitara basowa); Willie Jones, George Schuller, Steve Williams (perkusja). Autor: DAVE NATHAN, Data publikacji: 1 kwietnia 2001 r.

 

Razem z tą płytą inni Melomani kupowali: