Kiedy krytyk jazzowy Joachim-Ernst Behrend stwierdził, że Cal Tjader odkrył inspirujący i inteligentny związek między muzyką latynoamerykańską a jazzem, z pewnością miał na myśli wyjątkowy talent Tjadera do rytmu i sztuki frazowania. Ten wibrafonista nie tylko opanował wszystkie podstawowe rytmy, takie jak mambo, cha-cha i wiele innych, spotykanych w południowej części globu, ale także potrafi je splatać, tworząc złożoną sieć rytmiczną. Ta perkusyjna struktura sama w sobie jest muzyką, zanim jeszcze zabrzmi pierwszy akord. Ale album „Soul Burst” to coś więcej: melodie obfitują, jak na przykład dwa pełne wrażliwości utwory skomponowane przez Kurta Weilla. Posłuchajcie, jak genialny Cal Tjader rozświetla każdą nutę „The Bilbao Song”, wspierany przez powolne, ale zwarte rytmy. A potem jest kilka utworów jazzowych w stylu afro-kubańskim, takich jak „Descarga Cubana”, która krąży wokół akordu, i „Cuchy Frito Man” z przenikliwym brzmieniem fletu. Jeśli szukasz bluesa, to znajdziesz go również w utworze tytułowym. (tłum. mech. AI)