Ta strona wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies) do poprawnego działania. Więcej informacji na stronie Polityka Prywatności. Zamknij.

Logowanie

Sampler - McIntosh

McIntosh Demonstration Reference Disc

McIntosh Demonstration Reference Disc image
Galeria okładek

ZamknijGaleria okładek

  • McIntosh Demonstration Reference Disc
  • 01. Stravinsky - The Firebird Suite _ Infernal Dance (Excerpt) (4:28)
  • 02. Starker Plays Kodaly - Duo For Violin And Cello, Op.7 _ Allegro Serioso, Non T... (7:56)
  • 03. Dvorak - Symphony No.9 In E Minor, Op.95, From The 'New World' Allegro Con Fuo... (3:25)
  • 04. Bizet-Shchedrin - The Carmen Ballet _ IV. Changing Of The Guard (1:58)
  • 05. Voice Of Angels - Vos Flores Rosarum _ (Excerpt) (4:27) KONKURS: Jak liczny jest chór w tym nagraniu? 1-20 głosów? 20-40? czy 40-60?
  • 06. Arron Copland - Billy The Kid (Suite From The Ballet) _ Gun Battle (2:06)
  • 07. Vivald - Four Seasons _ Concerto In E Major, RV 269 'Spring' I, Allegro (3:23)
  • 08. Piazzolla - Libertango ( Tangos Arranged For Saxophonr And Orchestra) (4:47)
  • 09. Macal Conduct Mussorgsky - Pictures At An Exhibition _ X. La Grande Porte De K... (5:31)
  • 10. Beethoven - Adagio Cantabile From Sonata Op.13 (Pathatique) (5:47)
  • 11. Music Of Berlioz - Symphonie Fantastique, Op.14 _ Marche Au Supplice ( March T... (4:33)
  • 12. Macal Conducts Gliere - The Red Poppy, Ballet Suite, Op.70 _ Chinese Dance (2:02)
  • 13. Tchaikovsky - Serenade For Strings, Op.48, II, Walzer (3:59)
  • 14. Shostakovich - Symphony No.10 In E Minor, Opus 93-Ii, Allegro (4:29)
  • 15. Aaron Copland - The Red Pony - Happy Ending (3:05)
  • Sampler - McIntosh
Add to Basket

159.00 PLN

SACD Hybr:

Nr kat.: TMSACD8007
Label  : Top Music (Hong Kong)
Add to Basket

139.00 PLN

HiQualityCD:

Nr kat.: TMHQCD8004
Label  : Top Music (Hong Kong)
Nośnik w tej chwili niedostępny.

2 LP-180G 33rpm:

Nr kat.: TMLP8007
Label  : Top Music (Hong Kong)

PRAWDOPODOBNIE NAJLEPSZA NA ŚWIECIE PŁYTA REFERENCYJNA

A zatem - Jego Wysokość - McINTOSH.

Ta marka w każdym melomanie wzbudza emocje nieposkromione; irytuje i uskrzydla, spędza sen z oczu i wpędza w depresje tych, którzy w oparach kalafonii "kleją", na bazie lampy EL34 z zapasów wojskowych Układu Warszawskiego, swojego "mekintosza".

Ale tym razem - idzie o płytę. O dwie płyty - kompaktową i WINYLOWĄ!!! Nie czyta listy utworów. Każdy wie, że musi być referencyjna, skończenie reprezentatywna i to w dawce maksymalnej.

Eject, klap, PLASK, WRUUUMMM... Przytłumiony pik wewnętrzny, wyświetlacz z fejdowym ukłonem ukazał dane czasowe. Dokładnie tak, jak w przypadku każdej płyty.
No to... play... iiiiiiiii...

... katapultowy skok w stronę fotela (trafiłem idealnie, choć to prawie trzy metry) i zamarłem w bezruchu, a ostatni pęcherzyk powietrza zwiał z płuc w stronę lekko przetartej (pardon) skarpetki, pozostając w molekularnym drżeniu audiofilskim:

>>> T E R A Z !!! <<<

Butelka z zielonego grubego szła, zawsze jakże stabilnie stojąca na marmurowym blacie postmodernistycznego stolika o krzywych nóżkach, porwana audiofilskim wirem powietrza szybującego w doczesnej powłoce melomana - straciła równowagę, zatoczyła się dobrze schłodzoną zawartością i ... runęła na biały dywan w trzeciej sekundzie DEMONSTRACJI. Lecz nie na próżno siedem razy oglądałem część pierwszą Matrixa, by nie poradzić sobie z taką drobnostką. Z jednej rzeczywistości wmatrixowałem się w drugą, pochwyciłem butelkę, a ulatujący z niej "łyk" umieściłem w dalece bardziej bezpiecznym, a zarazem godnym dla niego miejscu i powróciłem matrixowo do rzeczywistości sprzed trzech i pół sekundy!

>>> JESZCZE RAZ! <<<

Strawiński... Wytwórnia Reference Recordings dałaby na swojej płycie pewnie Opowieść o żołnierzu, ale McIntosh wybrał ŚWIĘTO WIOSNY!

A więc kaliber największy z możliwych! Będzie tu dudnienia i łupania, oj będzie! Moje dwa i pół metra pokoju na poddaszu i przed uszami zamieniło się w 125 metrów sceny filharmonicznej. Spendory BC1 oddały dokładnie taki bbaaassss!

Track 2. Janos Starker, wiolonczelista, którego sztukę i maestrię cenię najwyżej - w przepięknym brzmieniu swojego instrumentu ujawnił fantastyczną akustykę i czyste powietrze wokół wiolonczeli skłaniającej się towarzyszącym jej skrzypcom.

>>> ZAMYKAMY PODWOZIE!!! <<<

Trzęsienie ziemi już było - pora na coś więcej - czego i Państwu, z głębi tej podróży, życzę.

 

Razem z tą płytą inni Melomani kupowali: