| Wykonawcy / kompozytorzy | |
|---|---|
| Wes Montgomery (guitar) | |
| Johnny Griffin (saxophone) | |
| Wynton Kelly (piano) | |
| Paul Chambers (double bass) | |
| Jimmy Cobb (drums) | |
Jeśli kiedykolwiek powątpiewałeś w umiejętności Wesa Montgomery’ego jako wykonawcy występującego na żywo, „Full House” sprawi, że poczujesz wstyd. Nagrany w 1962 roku przed entuzjastycznie nastawioną publicznością album ukazuje Montgomery’ego w szczytowej formie – żadnych studyjnych sztuczek, żadnych powtórek, sama czysta pasja. Jego solówki nie są tylko długie – one oddychają, wznoszą się, uwodzą. Można niemal usłyszeć, jak gitara się rumieni. Co więcej, Montgomery nie tylko dał z siebie wszystko, ale też dobrał najlepszy możliwy zespół: Johnny’ego Griffina, zwanego „Małym Gigantem” („The Little Giant”), który gra na saksofonie tenorowym z dzikością napędzanego kofeiną tornada. Jego partie w „Cariba” oraz „Blue ‘n' Boogie” są nie tyle imponujące, co wręcz wulkaniczne. Do tego dochodzi sekcja rytmiczna: Jimmy Cobb (tak, ten sam Jimmy Cobb z „Kind Of Blue”) na perkusji, Paul Chambers na basie – niezrównany mistrz wyznaczania tempa – oraz Wynton Kelly przy fortepianie, grający z niezwykłą, wręcz niedozwoloną lekkością i płynnością. To nie jest zwykła sekcja rytmiczna – to prawdziwy Rolls Royce wśród sekcji rytmicznych. „Full House” to zapis jazzowego cudu, który zdarza się tylko raz! W ramach serii „Analogue Productions Fantasy 45 Series” album „Full House” doczekał się znakomitej pod względem brzmieniowym reedycji. Za staranny mastering odpowiadają Kevin Gray i Steve Hoffman z studia Acoustech Mastering. To wydanie na dwóch płytach winylowych (180 gramów), wytłoczonych przez lidera branży – firmę Quality Record Pressings (QRP) – i naciętych z prędkością 45 obrotów na minutę. Całość zamknięto w rozkładanej okładce typu „tip-on” (w stylu retro), wykonanej przez Stoughton Printing i wykończonej odpornym na zarysowania, matowym laminatem.
Zapisz się, a będziemy informować Cię o nowościach, wydaniach audiofilskich i promocjach.