Brzmienie Mapleshade Ostatnio dodane płyty w kategorii: Brzmienie Mapleshade https://ccd.pl/ Wed, 21 Feb 2018 13:53:53 Europe/Warsaw 14400 pl Club CD Club CD Online https://ccd.pl/images/website-logo-big.png https://ccd.pl/ 142 107 <![CDATA[Harvey Thomas Young - Highways of Gold]]> https://ccd.pl/highways-of-gold-p151428/ <img src='https://www.ccd.pl/covery/M02252.jpg' width='200' align='left' hspace='4' vspace='2'> <strong></strong> <hr>Brzmienie Mapleshade... Podobnego nie znajdą Państwo nigdzie indziej na świecie. Czym się wyróżnia? Brutalną, wręcz porażającą prawdą naturalnego brzmienia. Dźwięki instrumentów brzmią zrazu niecodziennie. Uzupełnia je genialna wprost scena. Muzycy grają razem, patrzą sobie w oczy, gestykulują, podkreślają emocje gestami, minami, pozą ciała. Wzajemnie się motywują, dialogują. I to słychać w sposób wręcz namacalny. Bo ta właśnie realność lub realizm to kolejny element zaskoczenia od pierwszych sekund odsłuchu tych nagrań. Wszyscy Państwo poczują metafizyczne drgniecie organizmu. Całego, warz z nim i duszy. Bo nie są Państwo przygotowani na dźwięk tak NATURALNY. I idę o zakład... O zakład, ze po kilku sekundach poczują Państwo lekką dezorientację. Nie będą Państwo wiedzieli, co jest tu ważniejsze: brzmienie czy treść. Al;bo: treść ma znaczenie wtórne wobec takiego brzmienia! Jest też trzecia możlwość: cóż za treść! Ileż zyskuje muzyka dzięki TAKIEMU brzmieniu! Austin music legend Harvey Thomas Young (aka Tex Thomas) inspired me to start Wildchild! with charismatic guitar-accompanied tales of his snuff-sniffin’ Grandma and his beer-induced lusts. The warm moan of Junior Brown’s pedal steel guitar flawlessly frames Harvey’s hops-and-barley soaked growl. Reunited Blood, Sweat & Tears bandmates, Lou Marini and Larry Willis, wonderfully enhance Harvey’s sincere, colorful narratives with in-the-pocket arrangements and accompaniment....]]> <![CDATA[Big Joe Maher - Mojo ]]> https://ccd.pl/big-joe-maher-mojo-p151429/ <img src='https://www.ccd.pl/covery/M02352.jpg' width='200' align='left' hspace='4' vspace='2'> <strong></strong> <hr>Brzmienie Mapleshade... Podobnego nie znajdą Państwo nigdzie indziej na świecie. Czym się wyróżnia? Brutalną, wręcz porażającą prawdą naturalnego brzmienia. Dźwięki instrumentów brzmią zrazu niecodziennie. Uzupełnia je genialna wprost scena. Muzycy grają razem, patrzą sobie w oczy, gestykulują, podkreślają emocje gestami, minami, pozą ciała. Wzajemnie się motywują, dialogują. I to słychać w sposób wręcz namacalny. Bo ta właśnie realność lub realizm to kolejny element zaskoczenia od pierwszych sekund odsłuchu tych nagrań. Wszyscy Państwo poczują metafizyczne drgniecie organizmu. Całego, warz z nim i duszy. Bo nie są Państwo przygotowani na dźwięk tak NATURALNY. I idę o zakład... O zakład, ze po kilku sekundach poczują Państwo lekką dezorientację. Nie będą Państwo wiedzieli, co jest tu ważniejsze: brzmienie czy treść. Al;bo: treść ma znaczenie wtórne wobec takiego brzmienia! Jest też trzecia możlwość: cóż za treść! Ileż zyskuje muzyka dzięki TAKIEMU brzmieniu! Do you love '60s R&B, Ray Charles, Percy Mayfield? Do you love Muddy and T-Bone, the "straight and nach'l" blues? If so, Big Joe and his Big Blue sextet are your meat. Big Joe's a natural-born blues shouter, as irresistibly laid back as Albert King. The band's got that Hammond organ groove down. The two saxes are raunchy and raw; the electric guitar moans and wails. The kick-drum sound is the punchiest, most resonant I've ever laid down. Stereophile says "such a cool disc'equal parts barrel-house jump-band and smooth swing" big, big sound. Highly recommended as one of the two best-sounding blues/R&B discs ever, according to blues star Steady-Rollin - Bob Margolin. \ Joe Maher, vocals, drums Jeff Sarli, upright bass Rusty Bogart, electric guitar Bob Willoughby, piano Phil Stancil, B-3 organ, piano Chris Watling, bari sax Jerry Queene, tenor sax ...]]> <![CDATA[Tony Williamson - Still Light of the Evening]]> https://ccd.pl/still-light-of-the-evening-p151489/ <img src='https://www.ccd.pl/covery/M08952.jpg' width='200' align='left' hspace='4' vspace='2'> <strong></strong> <hr>Brzmienie Mapleshade... Podobnego nie znajdą Państwo nigdzie indziej na świecie. Czym się wyróżnia? Brutalną, wręcz porażającą prawdą naturalnego brzmienia. Dźwięki instrumentów brzmią zrazu niecodziennie. Uzupełnia je genialna wprost scena. Muzycy grają razem, patrzą sobie w oczy, gestykulują, podkreślają emocje gestami, minami, pozą ciała. Wzajemnie się motywują, dialogują. I to słychać w sposób wręcz namacalny. Bo ta właśnie realność lub realizm to kolejny element zaskoczenia od pierwszych sekund odsłuchu tych nagrań. Wszyscy Państwo poczują metafizyczne drgniecie organizmu. Całego, warz z nim i duszy. Bo nie są Państwo przygotowani na dźwięk tak NATURALNY. I idę o zakład... O zakład, ze po kilku sekundach poczują Państwo lekką dezorientację. Nie będą Państwo wiedzieli, co jest tu ważniejsze: brzmienie czy treść. Albo: treść ma znaczenie wtórne wobec takiego brzmienia! Jest też trzecia możliwość: cóż za treść! Ileż zyskuje muzyka dzięki TAKIEMU brzmieniu! Nawet najbardziej awangardowa Czyżby dowód na istnienie 'czystej formy'?! One of the Chicago Tribune's Top 10 Bluegrass CDs of 2001. They say 'Look no further'for a lesson on precisely what makes brother duets so unique. The two men—Tony and Gary—sing as one while maintaining their own individual sounds, and make it seem easy. Brother Tony also is among the finest mandolinists alive, and the instrumental passages, featuring an excellent band assembled for this session, dazzle without ever lapsing into flashiness.” A bluegrass-loving friend of mine hooked me up with this North Carolina mandolin legend. The moment the brothers leaned into the mike, I understood why they've been winning national awards for 40 years. Their all-star banjo-fiddle-guitar-bass band includes multiple Grammy winners, two world bluegrass champions and a Bluegrass Hall of Honor member. Because this band’s spent decades honing a perfect acoustic blend without electronics, the sound came out so good even I am knocked out....]]>